A+ A+ A+ A+
 

6 banerów wykonanych w technologii flash. Baner TREMCO Illbruck promujący system uszczelnień I3. Baner "Oni już są!" zachęcający do dodania firmy do bazy producentów i sprzedawców okien.

 
 

THERMOPLAST - GWARANCJA BEZ GWARANCJI

Zanim przejdziemy do meritum sprawy, słowo wstępu. Według wszystkich badań konsumenckich jednym z podstawowych elementów, na który wszyscy zwracamy uwagę przy zakupie jest gwarancja jakości na kupowane dobro. Oznacza to wzrost konsumenckiej świadomości, a to bardzo dobra informacja, jest w niej tylko jedno ale... . Zwracać uwagę nie znaczy wcale, że konsumenci i nabywcy czytają warunki gwarancji. Często "zwracanie uwagi" kończy się na pytaniu kierowanym do sprzedawcy: Jak długa jest gwarancja? Zadowalająca odpowiedź to taka, że gwarancja po prostu jest lub, że jest długa, a nawet jeszcze dłuższa.

W branży okiennej z długości okresu ochrony gwarancją jakości uczyniono marketingowy oręż, na który łapią się nieświadomi nabywcy okien, przede wszystkim konsumenci, którym wydaje się, że 10 letnia gwarancja zabezpiecza ich interesy po sprzedaży lepiej niż na przykład 5 letnia.

Niestety czas trwania gwarancji ma niewiele wspólnego z jej warunkami, a na pewno nic nie ma do sposobu jej sprawowania. Komercjalna gwarancja jakości nie jest obowiązkowa. To dodatkowe i dobrowolne świadczenie producenta wyrobu lub jego sprzedawcy. Można sobie wyobrazić zatem długoletnie gwarancje jakości z takimi warunkami jej sprawowania, że w praktyce nie sposób z niej skorzystać lub lepiej nie korzystać. Można też sobie wyobrazić sytuację, w której mimo udzielenia komercjalnej gwarancji jakości, nie jest ona w ogóle sprawowana, a w razie wystąpienia wad wyrobów lub usług o należne z tego tytułu świadczenia producentów lub sprzedawców trzeba walczyć w sądach.

Przejdźmy już jednak do konkretnej sytuacji na podstawie, której pokażemy naszym czytelnikom, że długość udzielonej gwarancji i sam fakt jej udzielenia to nie wszystko.

Pan A z Włocławka, budując dom, zapragnął mieć w nim okna firmy THERMOPLAST Sp. z o.o. z siedzibą w Libiążu. Nic w tym dziwnego, firma to znana na rynku od lat i mami klientów 10 letnią gwarancją.

W celu zakupu okien pan A udał się do najbliższego wymienionego na stronie internetowej firmy THERMOPLAST przedstawiciela i dokonał zakupu okien, drzwi, rolet naokiennych oraz zlecił wyspecjalizowanej i autoryzowanej firmie montaż wszystkich tych elementów w swoim domu.

Jak większość konsumentów skołowanych reklamą i bogactwem rynkowej oferty, Pan A zawierzył reklamowanemu profesjonalizmowi firmy THERMOPALST. Okazało się, że była to wiara bezpodstawna. Wszystko co mogło zostać źle zwymiarowane i zamontowane, zostało źle zwymiarowane i zamontowane, a źle ulokowana wiara sprawiła, że Pan A zawiódł się po raz pierwszy.

Wierząc w siłę gwarancyjnych zapewnień THERMOPLASTU, Pan A postanowił z nich skorzystać. Składając swoje reklamacje na piśmie, w przeciągu roku Pan A dowiedział się jedynie, że jest oszustem, naciągaczem i hochsztaplerem, który zostanie pozwany do sądu za pomawianie niewinnej firmy THERMOPLAST i jej lokalnego przedstawiciela. Nie dość, że nie otrzymał należnych mu świadczeń gwarancyjnych, to jeszcze pogrożono mu palcem. Tak nasz Pan A zawiódł się srodze po raz drugi.

Jeszcze nie tracąc wiary w siłę marki, Pan A zwrócił się bezpośrednio do firmy THERMOPLAST, myśląc, że to może tylko jakiś wybryk przedstawiciela doprowadził do takiej sytuacji. Co sobie pogadał to sobie pogadał, a i tak nic nie załatwił. Swoją biernością i grą na czas THERMOPLAST potraktował go iście po prezydencko-warszawsku mówiąc mu "spieprzaj dziadu". Tak zawiódł się Pan A po raz trzeci.

Chcąc nie chcąc Pan A zmuszony był zwolnić tempo budowy, żeby nie zabudowywać ewidentnych okiennych usterek i przymuszony arogancką postawą przedstawiciela i nijakością postawy THERMOPLASTU wdał się w spór sądowy.

Jednocześnie cały skołowany zaczął już wątpić czy ma rację, czy to co dla niego jest wadą, jest rzeczywiście wadą i poprosił nas o ocenę techniczną jakości i sposobu montażu elementów okiennych. Nasz 27 stronicowy opis wad i usterek pewnie przerósł oczekiwania Pana A, ale otworzył mu oczy na "wybitny profesjonalizm" przedstawiciela THERMOPLASTU.

Spór trwa.

Zajmując się sprawą Pana A zwróciliśmy uwagę, na kilka ciekawych zagadnień w działalności firmy THERMOPLAST, które mogą nosić znamiona rażącego naruszania interesów konsumentów, a przede wszystkim na:

Pieczątka Thermoplast

Powyższy katalog nie wyczerpuje wszystkich naszych uwag dotyczących nie wywiązywania się przez THERMOPLAST Sp. z o.o. oraz wymienianych na jej stronie internetowej przedstawicieli z ciążących na nich obowiązków wynikających z powszechnie obowiązujących przepisów prawa oraz postanowień umownych, ale można go uznać za zagadnienia o podstawowym znaczeniu dla sprzedaży konsumenckiej i pozycji konsumentów w zakresie zawieranych umów sprzedaży stolarki okiennej i usług montażowych.

Nie będąc stroną sporu Pana A z przedstawicielem firmy THERMOPLAST, chcieliśmy pomóc naszemu czytelnikowi, podejmując próbę wyjaśnienia choćby przyczyn odmowy świadczenia usług gwarancyjnych oraz części nurtujących nas pytań.

W tym celu w grudniu 2008 uzyskawszy informację z infolinii firmy THERMOPLAST skontaktowaliśmy się telefonicznie z Panem Tomaszem Bruzdą odpowiedzialnym za nadzór nad działalnością przedstawicieli firmy THERMOPLAST. W rozmowie telefonicznej przedstawiliśmy przebieg wydarzeń dotyczący Pana A.

Pan Tomasz Bruzda wydawał się być zaskoczony i poprosił nas o czas na rozmowę z włocławskim przedstawicielem THERMOPALSTU. Jako że spełniamy prośby naszych rozmówców, umówiliśmy się na kolejną rozmowę tego samego dnia, ale w godzinach późniejszych.

W drugiej rozmowie, Pan Tomasz Bruzda stwierdził, że nie znając dokumentacji sprawy skłonny jest zająć stanowisko podobne do zajętego przez przedstawiciela i nie zamierza w tej sprawie podejmować żadnych działań, ale prosi nas o przesłanie dokumentacji jeśli ją posiadamy. Jako ludzie uczynni drogą elektroniczną w dniu 16 grudnia 2008 r o godz. 16.04 przesłaliśmy pracownikowi THERMOPLASTU dokumentację THERMOPLASTU wzbogaconą o materiał zdjęciowy, który wykonaliśmy w czasie wizyty na budowie Pana A, prosząc o kontakt z osobą odpowiedzialną w firmie THERMOPLAST za kontakt z mediami, bo od niej oczekiwaliśmy rzeczowych wyjaśnień.

Do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy odpowiedzi !!! W ten sposób Pan Bruzda rzekł nam "spieprzaj dziadu".

Bywamy namolni, więc 05 stycznia 2009 r zadzwoniliśmy ponownie na infolinię THERMOPLASTU żeby dowiedzieć się kto jest władny porozmawiać z mediami. Wskazano nam osobę Pana Kwiatkowskiego. Jeszcze tego samego dnia 05 stycznia 2009 r o godz. 13.59 drogą elektroniczną przekazaliśmy Panu Kwiatkowskiemu szereg pytań dotyczących przedstawicieli THERMOPLASTU oraz treści "Paszportu gwarancyjnego"

Do dnia dzisiejszego głucha cisza !!! W ten sposób i Pan Kwiatkowski rzekł nam "spieprzaj dziadu".

Jeśli Państwo z firmy THERMOPLAST Sp. z o.o. nie chcą rozmawiać ze swoimi klientami, nie chcą rozmawiać z nami i uważają, że sprawa jest zamknięta, to informujemy, że treść tego artykułu wraz z kopią dokumentów otrzymanych od naszego czytelnika przesyłamy do właściwej miejscowo dla siedziby firmy THERMOPLAST Sp. z o.o. w Libiążu delegatury Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Krakowie. Być może UOKiK uda się porozmawiać z THERMOPLASTEM.

Kończąc ten artykuł zadamy retoryczne w zasadzie pytanie: "Jak sądzicie drodzy czytelnicy co Wy usłyszycie od THERMOPLASTU jeśli kupicie od tej firmy okna, zapłacicie za nie i wykryjecie jakieś wady?"

Kto chce niech sprawdza, kto rozsądny niech się dwa razy zastanowi, bo warto być mądrym przed szkodą.

OKNOTEST.PL

 

OKNOTEST.PL · (061)-625-69-49 · 0-516-156-645 · kontakt@oknotest.pl · Polityka prywatności