Przewiń do artykułu
Artykuły tematyczne

Artykuły są sortowane alfabetycznie według porządku A-Z. Jeżeli nie możesz odszukać interesującej Cię treści w spisie treści skorzystaj z wyszukiwarki treści.

Zamknij spis treści

Platinium, echa

W październiku na stronie vortalu oknotest.pl zamieściłem artykuł pod tytułem „OKNOPLAST Platinium Evolution2. Za, a nawet przeciw.” Przyznaję, że liczyłem się z gniewnymi pomrukami ze strony krakowskiego Oknoplastu, bo nie przyzwyczajony on do jakiejkolwiek krytyki ze strony branżowych mediów. Nie liczyłem jednak, że ów artykuł i dalsza wymiana poglądów pomiędzy autorem, a firmą wywoła w plastikowym okiennym światku aż taki rezonans. Maile, telefony, wizyty, spotkania, aby zobaczyć, sprawdzić kto, skąd, jak i dlaczego. Wszystkim dziękuję za zainteresowanie, a szczególnie branżowemu czytelnikowi, który wsparł swoje stanowisko wspaniałym wierszem Konstandinosa Kawafisa „Idy Marcowe”. Kilka dni temu na jednym z branżowych vortali trudu skomentowania artykułu podjął się bloger ukrywający się pod pseudonimem „jot 23”. Nie będę ukrywał, że wiem kim ów bloger jest, a w jego redaktorskiej i wydawniczej pracy miałem okazję z nim wielokrotnie współpracować dlatego właśnie temu komentarzowi chciałbym poświęcić nieco więcej czasu. Zacznijmy jednak od prezentacji pełnej treści wypowiedzi tajemniczego „jot 23”, oto ona:

 

„Na jednym z wortali branżowych, które zazwyczaj ceniłem, opublikowano niezwykle pouczającą, choć merytoryczne niewiele wnoszącą polemikę redaktora Błaszczyka z wiceprezesem Komalą. Otóż pełen drobnej złośliwości oraz nie do końca uzasadnionej krytyki okien Platinium Evolution2 artykuł Redaktora oceniony został przez Wiceprezesa jako mało rzetelny dziennikarsko. (A swoją drogą, dlaczego miałby taki być, skoro Redaktor nie jest dziennikarzem?). Efekt tego artykułu, ma zdaniem Wiceprezesa, „posmak anonimu pisanego w pośpiechu na zlecenie przestraszonej nowością konkurencji”. Tymczasem w ripoście Redaktora, jedyną konkurencją, jaką wymienia jest Drutex i Dobroplast, których sprzedaż „z pewnością dorównuje tej podanej przez Pana, a bardzo możliwe, że bije ją na głowę przy zdecydowanie mniejszych nakładach na promocję” – pisze Redaktor. Czyżby więc to one miały by być przestraszone?

„Czuję się zażenowany poziomem pańskiej polemiki – ocenia takie przypuszczenia Redaktor – Szkoda, że źle pojmowana ambicja przysłoniła Panu intencje przyświecające tej publikacji chyba, że faktycznie nie wiele pojął Pan z tego o czym pisałem w artykule..”. I dalej redaktor Błaszczyk ocenia: „epatowanie wielkością sprzedaży jest kiepską drogą do potwierdzania „wyjątkowości”, o którą nie szczędząc środków tak zabiegacie.” By zakończyć swoją "ripostę" stwierdzeniem: „profesjonalizmu nigdy dosyć i zawsze jest lepszy od zwykłej megalomanii, a małe jest piękne.

Jak wspomniałem wcześniej polemika Wiceprezesa z Redaktorem wniosła niewiele wiedzy o stolarce, ale wiele mówi o niezwykłych emocjach w tej branży. Bo można nie lubić Oknoplastu czy Drutexu, można nie cenić tej czy innej Redakcji, zawsze można krytycznie oceniać działania konkurencji…
Ale żeby się wzajemnie nie szanować? To dopiero jest NIEPROFESJONALNE !
I choć rzeczywiście „małe”, to wcale nie piękne…”

 

Jot 23, przede wszystkim chciałbym podziękować za odwiedziny, czas poświęcony lekturze i wypowiedź. Lubię słuchać co mówisz i lubię czytać co piszesz. Twój artykuł na blogu o branżowych nagrodach, świetny! Zgadzam się z nim co do słowa. Z pewnym niepokojem zauważam jednak, że w sprawie mojego tekstu zręcznie, acz całkiem niepotrzebnie lawirujesz. Niby zabierasz głos w dyspucie, ale na wszelki wypadek dystansujesz się od poglądów obu stron z wdziękiem zachowując dla siebie pozycję arbitra elegancji zatroskanego sposobem wyrażania naszych poglądów. Dorzucasz swoje trzy grosze, ale zręcznie unikasz zajęcia stanowiska co do istoty sprawy i sporu. Szkoda, bo pomijając takie, czy siakie właściwości Platinium Evolution, spór toczy się o pryncypia, jakość i dostęp do informacji. Rzetelnej i sprawdzonej.

Tak jak napisałem w podsumowaniu mojego artykułu, nie powstałby on gdyby nie głęboka przepaść pomiędzy słowami członka zarządu i wiceprezesa firmy Oknoplast, a faktycznym sposobem uprawiania polityki informacyjnej przez tę firmę i traktowania osób poszukujących dostępu do potwierdzonych raportami z badań informacji o właściwościach produktów. Obaj wiemy, że informacje z raportów badań ITT, to prawdziwa kopalnia wiedzy o konstrukcjach okiennych. Obaj wiemy, że bez ostatecznych wyników badań wstępnych pełnych nie można prawidłowo dokonać oceny zgodności, tak jak nie można jej dokonać nie dysponując zakładową kontrolą jakości. Obaj wiemy, że kierowany do odbiorców okien, przekaz reklamowy bazujący na doskonałych właściwościach produktu nie znajdujący potwierdzenia w wynikach badań jest mało warty, a często nawet może wprowadzać konsumentów w błąd.

Jot 23 spójrz raz jeszcze na wypowiedź Wiceprezesa dla Buildera. Pan Wiceprezes stwierdza ni mniej, ni więcej tylko, że organy powołane do kontroli rynku budowlanego działają źle, architekci nie znają norm i przepisów oraz sugeruje niedwuznacznie, że większość wytwórców okien, (było nie było konkurentów), nie posiada nawet podstawowej zakładowej kontroli jakości, czyli… wprowadza okna do obrotu nielegalnie. Według Pana Wiceprezesa od lat jedynym jasnym punktem na ciemnym firmamencie okiennego rynku jest kto? Jakżeby inaczej, Oknoplast-Kraków i jego polityka informacyjna, dzięki której branżowe media mogą przekazywać czytelnikom i nabywcom okien rzetelną i udokumentowaną informację. A figa z makiem jak się okazało. Przedstawiony przeze mnie w artykule obraz możliwości dotarcia do rzetelnej i udokumentowanej informacji o nowym produkcie Oknoplastu, w gorącym okresie jego promocji, nieco przyciemnia ten jasny blask doskonałości bijący ze słów i przekonań Pana Wiceprezesa.

Jot 23, skarżysz się, (raczej niesłusznie), iż z mojego artykułu niewiele dowiedziałeś się o stolarce. Trudno pisać o stolarce, dla której po wielkich bojach, z łaski, możesz otrzymać jedynie wynik badań przenikalności cieplnej dla złożenia kształtowników okiennych. Nie narzekaj, a raczej ciesz się, bo tylko dzięki temu artykułowi mogłeś pewnie ten wynik obejrzeć, gdyż na stronie internetowej producenta nie uświadczysz go do dziś, to po pierwsze. Swoją drogą, jak dla „poprawionego ideału”, to bardzo średni ten wynik. Na rynku dostępnych jest dużo kształtowników okiennych o lepszym parametrze przenikalności cieplnej.

Po drugie, z ust samego Wiceprezesa dowiedziałeś się, że to nie VEKA definiuje klasy (profila) tylko europejska norma! To takie eleganckie stwierdzenie, że na stronie internetowej VEKI, ta zacna firma podawała/podaje parametry kształtowników klasy A niezupełnie zgodnie z wymaganiami normy PN-EN 12608:2004.

Po trzecie, z tychże samych wiarygodnych ust Wiceprezesa dowiedziałeś się, że jednoskrzydłowego okna Platinium Evolution2 o wymiarach referencyjnych (1230 x 1480) w wersji podstawowej, cokolwiek to znaczy, ze względu na jego przenikalność cieplną, nie będziesz mógł zaliczyć do grupy Twoich ulubionych okien aktywnych. Czy to mało wiedzy o stolarce? Chcesz więcej? Bardzo proszę.

Zabawmy się w Centrum Analiz Okiennych. Pan Wiceprezes pisze, że miarą sukcesu okien Platinium jest sprzedaż ponad 250.000 sztuk tych okien w ciągu trzech lat. Super!

Przyjmijmy, że każdy rok z trzech ostatnich miał 253 dni robocze, co daje w sumie 759 dni roboczych. Zatem każdego dnia roboczego powstawało i sprzedawało się około 330 okien Platinium.

Zajrzałem sobie na stronę firmy Oknoplast, widnieją na niej adresy około 276 partnerów handlowych tej firmy. Podziel dzienną liczbę sprzedawanych okien, przez liczbę partnerów. Ile Ci wyszło? 1,2 okna dziennie na jeden salon sprzedaży. Hm… . Miara sukcesu? No może, może. Czy to nie jest część wiedzy o stolarce i rynku okien? Mógłbym kontynuować, ale nie czas i miejsce po temu.

Jot 23, pytasz o to czy tylko Drutex i Dobroplast powinny być przestraszone, łącząc to pytanie z teoriami spiskowymi zawartymi w polemice. Dziwnie pytasz w kontekście poniższej wypowiedzi Pana Wiceprezesa:

 

„[...]okna Platinium, które jest od 3 lat naszym sztandarowym produktem, a jego sprzedaż przekroczyła znacząco 250 000 sztuk. Nie znam w naszym kraju autorskiego projektu rodzimego producenta stolarki o porównywalnym sukcesie…”

 

Pan Wiceprezes uznał się za systemodawcę i producenta okien. Chcąc pokazać Panu Wiceprezesowi jego nieznajomość podobnych rodzimych autorskich projektów trudno było wskazać na inne polskie firmy, które są właścicielami systemu, a jednocześnie produkują okna. Mnie do głowy przychodzi jeszcze firma Plastimet i system Ryven, ale nie miałbym pewności, czy w tym wypadku mielibyśmy do czynienia z porównywalną wielkością sprzedaży, czytaj sukcesu, dlatego tej firmy nie wymieniłem.

Teraz pewnie parę osób się zdziwi, ale diabełek za uszami mi szepcze, że może to Oknoplast bojąc się rynkowej konkurencji bzdurzy o „spiskach konkurencji”. Niby dlaczego nie? Wszak jakość Oknoplastowej informacji może być podobna jakości insynuacji. Czy są podstawy, by słuchać podszeptów diabełka? Jot 23 zerknij sobie na stronę oknonetu, w zakładkę newsy, pod datę 26.10.2010. Jest tam jakaś notatka agencji PR o badaniach przenikalności cieplnej okien Drutexu. Przeczytaj ją, a potem zajrzyj (jak i ja zajrzałem) na stronę internetową firmy Drutex. Wszystkie wyniki badań, o których piszą w notatce są tam opublikowane! Od kiedy, przyznaję nie wiem, ale od opublikowania notatki w sieci upłynęło niespełna 14 dni, a od rozpoczęcia promocji Oknoplastu dwa miesiące, a na ich stronie badań ni widu, ni słychu! Jocie, przestań być jak ten Petroniusz, a powiedz tak od siebie, widzisz jakąś różnicę w podejściu do polityki informacyjnej obu wymienionych firm? Które z nich uważasz, za lepsze? Ja już teraz otwarcie mówię, że wybieram Drutex o czym z przyjemnością napiszę, bo o dobrych przykładach nigdy dość. I proszę, aby nie snuto z tego powodu kolejnych teorii spiskowych. Nie warto.

Rozpisałem się. Może niepotrzebnie, ale kończąc jeszcze słowo o tym kolejnym smaczku-niesmaczku ze strony Oknoplastu. Chciałbym Cię prosić jot23 o poświęcenie chwili czasu na komentarz, (może być na blogu), do tego co za chwilę zobaczysz i przeczytasz.

Oto cytat z polemiki Pana Wiceprezesa:

 

„[...]system Platinium Evolution2 jest niezależnym autorskim projektem Działu Badań i Rozwoju firmy Oknoplast, posiadającym swoje unikalne cechy oraz własne badania.”

 

A poniżej screen ze strony http://www.oknoplast.com.pl/okna/rodzaje-okien/evolution

oknoplast print screen

Spójrz na opis w ramce! Teraz poczuj się jak zwykły przeciętny nabywca okien, który o rynku wie niewiele i powiedz nam wszystkim, kto według Ciebie jest właścicielem systemu kształtowników Platinium Evolution2? Oknoplast czy Veka? Raz jeden, raz drugi, przemiennie, zależnie kto czyta, słucha i pyta? Jot 23, tak sobie piszesz na blogu, stajesz obok, smakujesz, mówisz kogo zazwyczaj ceniłeś. Nie uważasz, że już czas powiedzieć coś w sprawie i coś od siebie? Mnie to najzwyczajniej w świecie irytuje i zasmuca jeśli wiodąca firma rynku okien PVC najpierw udaje świętą, później polemizuje, snuje, poucza i drwi, a jeszcze później jakby nigdy nic nadal informacyjnie pogrywa sobie z tysiącami czytelników. Dla Ciebie to już obojętne, czy jeszcze obojętne? Jest jeszcze jedna sprawa. To, jak nas piszących o oknach próbują traktować i ustawiać niektóre firmy okienne, ale o tym napisz coś po rozmowie z blogerką mst. Pozdrawiam jot 23.

Andrzej Błaszczyk

Więcej produktów Przejdź do kategorii „Artykuły i wiadomości branżowe” Przejdź do kategorii „Okna energooszczędne”