Przewiń do artykułu

Sprzedaż okien - jak was widzą, tak was piszą

Powiało mrozem, a to pewnie oznacza, że przez kilka najbliższych dni na palcach budowy i w punktach sprzedaży zrobi się nieco spokojniej. Korzystając z okazji chcemy przedstawić e-mail nabywcy okien, który otrzymaliśmy jakiś czas temu. W naszej ocenie mail ważny ze względu na poruszone w nim zagadnienia. Być może kogoś skłoni do refleksji, a może nawet stanie się katalizatorem zmian. Jak by się nie stało, warto go przeczytać, bo jest dowodem, że nie tylko cena sprzedaje okna.

E-mail Pana Mario

„Piszę do Was ponieważ chcę Wam podziękować za tak rzeczowe materiały – teksty które prezentujecie na swojej stronie, wzory matematyczne, obliczenia – bardzo dużo się z nich nauczyłem oraz bardzo dużo dowiedziałem. Moja wiedza na temat wyboru okien jest teraz dużo większa.

Aktualnie razem z żoną budujemy dom, i nad tematem okien zastanawiam się już od dłuższego czasu.

Chcę Wam przekazać także informacje oraz moje spostrzeżenia na temat współpracy – kontaktu z rożnym sprzedawcami okien w Polsce – jednym słowem – KATASTROFA ( zaznaczam ze może to być moje tylko spostrzeżenie ) i tylko ja tak trafiałem za każdym razem. Po co fabryki okien które są w Polsce, chwalą się że mają najnowsze maszyny, linie produkcyjne takie jak w fabrykach samochodów, jeżeli ludzie którzy sprzedają ich okna czy to jako sprzedawcy czy jako producent są totalnie analogowi?

Proszę sobie wyobrazić taką sytuację, że ja pisząc ofertę z zapytaniem o okna na e-mail (nie faks, list polecony itd. ) tylko e-mail muszę na odpowiedzieć czekać dłużej niż 1h – i nie mówię tutaj od razu o ofercie ale prostej zwrotce typu „Dzień dobry, otrzymałem e-mail, nazywam się tak i tak, będę się zajmować Pana sprawą, odpowiedź otrzyma Pan do godziny lub dnia ……… „

Powiem Wam jeszcze inny przykład – umówiłem się do pewnego sklepu z oknami aby omówić sprawę, dowiedzieć się może czegoś na temat okien ( i tak się nie dowiedziałem, bo Ci ludzie często nawet nie wiedzą czy się różni Uw od Ug itd. ) przychodzę na umówioną godzinę a przede mną siedzi Pani która rozmawia ze sprzedawcą na temat wyboru na okna rolet– czy taki materiał czy może inny, a taki kolor a może inny. Następnie rozmowa idzie w kierunku moskitier na okna – takie czy takie itd. Z tego co usłyszałem wycena zamówienie opiewała razem na 600 pln, ale Pani się jeszcze zastanowi – minęło jeszcze dodatkowe 30 minut – bo tu jeszcze telefon itd. Podchodzę do biurka i się na początku pytam czy mam tej osobie fakturę wystawić za moje usługi ? Ten Pan się pyta zdziwiony za jakie usługi ? A ja mu odpowiadam że ze czekanie na krześle z żoną na umówioną godzinę a stare powiedzenie mówi przeciez „time is money” – ten człowiek nic nie zrozumiał – że czasami po wycenę przychodzą ludzie którzy chcą kupić coś za 600 pln i dla nich czas jest bardzo tani ale są tez tacy klienci którzy przychodzą kupić towar za dużo większe pieniądze i swój dzień – czas maja rozplanowane na godziny.

Tak się rozpisałem – ale te fabryki lub sprzedawcy w Polsce nie widza jednej rzeczy – ze domy budują osoby młode które maja telefon a w nim e-mail itd. itd. i to pokolenie osób powoli odchodzi od tego aby iść do sklepu spytać się o okna tylko pisze e-mail i oczekuje bardzo szybkiej odpowiedzi.

Inna jeszcze sprawa – przepraszam ze tak dużo pisze – czytałem Wasz artykuł z Budma 2018 także – bardzo dobry artykuł. Czytając ten artykuł wcześniej przeczytałem także opinie na temat tych firm w gowork lub innym podobnym serwisie gdzie wypowiadają się ludzie – pracownicy z produkcji, ile w takich fabrykach się na taśmach produkcyjnych zarabia itd. i powiem Wam szczerze nie widzę dla tych firm szybkiego rozwoju w następnych 10 latach – te firmy swoja ekspansje opierają na relatywnie tanim wynagrodzeniu, eksporcie oraz dobrym kursie € A co się stanie, kiedy wynagrodzenie pójdzie tylko o 5% do góry a € zejdzie z 4,15 na 3,40 ( a były już takie czasy ). Te firmy z tego co czytam ostatnio jadą na taki niskich marżach, gdzie wszystko jest praktycznie wyżyłowane – według mnie nie dużo tutaj trzeba, aby szybki rozwój zakończył się przynajmniej stagnacją.”

Z poważaniem

Mario
(Imię i nazwisko Nadawcy do wiadomości redakcji)

Tyle nasz czytelnik i nabywca okien, a co Państwo sądzicie o organizacji rynku sprzedaży okien w Polsce oraz poziomie i jakości obsługi w punktach handlowych? Jeżeli mail Pana Mario skłoni kogoś z Państwa do podzielenia się własną opinią na ten temat chętnie udostępnimy miejsce na kolejne publikacje.

OKNOTEST.PL

Więcej produktów Przejdź do kategorii „Artykuły i wiadomości branżowe” Przejdź do kategorii „Okna energooszczędne”