Przewiń do artykułu
Montaż okien

Artykuły są sortowane alfabetycznie według porządku A-Z. Jeżeli nie możesz odszukać interesującej Cię treści w spisie treści skorzystaj z wyszukiwarki treści.

Zamknij spis treści

Hymn na cześć partaczy.

Uważasz, że dużo wiesz o produkcji i montażu okien? A piosenkę o montażu okien znasz? Ha! Tu Cię mamy! Niby o montażu napisano już wszystko, ale żeby piosenkę? A właśnie, że jest taka jedna, która bardzo pasuje do jakże powszechnego jeszcze montażowego „standardu”. Dawno temu wyszła spod pióra mistrza Wojciecha Młynarskiego. Jak to leci? Posłuchajcie pierwszej zwrotki:

„Słów kilka w sprawie grupy facetów chcę tu wygłosić, lecz zacząć muszę nie od konkretów, a od przeprosin. Skruszon szalenie, o przebaczenie pokornie proszę, że trochę pieprzny jest felietonik, który wygłoszę. Lecz mam nadzieję, że choć się w słowie tutaj nie pieszczę, to wybaczycie mi to, panowie, raz jeden jeszcze…”

Nie wszystko złoto co się świeci

W celu zaspokojenia „głodu mieszkaniowego” w pewnym mieście na Wartą, pewna spółdzielnia mieszkaniowa zleciła pewnej firmie budowlanej wybudowanie kilkunastu budynków mieszkalnych. Całkiem ładnych jak widać.

Budynek mieszkalny
Budynek mieszkalny

Budowlańcy postanowili na tym zleceniu zarobić, co nie dziwi. Zdziwienie budzi sposób tego zarabiania, który w zakresie doboru i montażu stolarki okiennej można nazwać, „coś z niczego” albo raczej „coś za nic”. Pieniądze za nic, to złoty interes. W dobie powszechnego oszczędzania energii, inwestor wraz z wykonawcą umyślili sobie uszczęśliwienie przyszłych lokatorów, oknami PVC. Pech chciał, że wybrali mocno przestarzałe technologie z początku lat 90 ubiegłego wieku, a na dodatek producenta okien, który pod wieloma względami pozostaje ciągle w epoce kamienia łupanego.

Białe Święta

Aby móc zamieszkać i święta Bożego Narodzenia 2009 spędzić w nowiuteńkich, własnych mieszkaniach, przyszli mieszkańcy, nieświadomi „oszczędnościowej” polityki okiennych troglodytów pognali do swoich banków zaciągać kredyty hipoteczne. Wielu się udało. Zaciągnąć kredyt i zamieszkać. Wprowadzając się jesienią, z radością domalowali niedomalowane, wypucowali niedopucowane, odsapnęli, kupili choinki, a wtedy… Przyszła zima i się zaczęło. Co? To co widać!

oblodzenie progu okna
oblodzenie progu okna
oblodzenie progu okna
oblodzenie progu okna
oblodzenie okna w obrębie łączenia ramy słupka z ramą ościeżnicy
oblodzenie okna w obrębie łączenia ramy słupka
z ramą ościeżnicy
oblodzenie w środkowej części wysokości ramy skrzydła od strony zawiasów
oblodzenie w środkowej części wysokości ramy skrzydła
od strony zawiasów
zamarzanie wody na parapetach i w proku okna
zamarzanie wody na parapetach i w proku okna
wykraplanie i zamarzanie pary wodnej na szybach zespolonych
wykraplanie i zamarzanie pary wodnej na szybach zespolonych
pękanie szyb zespolonych
pękanie szyb zespolonych
pęknięty zgrzew ramy ościeżnicy
pęknięty zgrzew ramy ościeżnicy

Za oknem mróz i śnieg jakiego dawno nie było, a w mieszkaniach chłód jakiego w nowym budynku spodziewać się nie można i nie powinno. Kaloryfery grzeją pełną mocą, wspomagane elektrycznymi grzejnikami, a lokalny dostawca ciepła zaciera ręce. Lokatorzy spółdzielcy ze zgrozą i zdumieniem odkrywają, że ktoś im zafundował podwójnie białe święta. Równie dobrze mogą pojeździć na łyżwach przed domem jak i na własnych oblodzonych parapetach. Woda leje się po oknach z góry na dół (grawitacja) i zamarza nawet tam gdzie nie ma tego w zwyczaju (fenomen). Pękają szyby, a nawet ramy okien. Pewnie w niejednej lokatorskiej głowie zakiełkowała wtedy myśl, że jak zima, to i lód, ale żeby bilety na to lodowisko były takie drogie? Nie ma przebacz.

Ping & Pong

Posypały się pisma. Jedno, drugie, trzecie i kolejne. Nasi nadwarciańscy eskimosi pisali o swoich problemach. Do kogo? Do spółdzielni, budowlańców, a i producenta okien też. Można rzec, powiadomili wszystkich sprawców. I co? I nic, albo raczej jak zwykle. Najpierw chwila milczenia na tak zaskakujące lokatorskie malkontenctwo, (bezczelność nieomal), a później z iście chińską wprawą rozpoczęły się zawody pingpongowe. Niech tylko teraz nikt nie pomyśli, że nasi lokatorzy zostali ze swoimi problemami sami. Co to, to nie. Wszyscy z uwagą pochylali się nad ich sprawą, chcąc nieba im przychylić, ( a może tylko spuścić im je na łeb), a czas sobie leciał, woda na oknach zamarzała i tylko poczta z telekomunikacją cieszyły się zarabiając na znaczkach i impulsach. Zwłoce nie ma się co dziwić, przecież zima nie sprzyja rozwiązywaniu okiennych problemów. Bo to i dojechać trudno, dzień krótki jakiś taki, no i kto rozsądny otwierałby zimą okna? Nie dość, że mieszkanie się wychłodzi, to i o katar łatwo, ale co się odwlekło, to nie uciekło! Mróz zelżał i pojawiły się „organy” w celu obejrzenia skutków własnej działalności. Niewiele było już widać, bo mróz zelżał, a przecież nawet małe dzieci wiedzą, że jak czegoś nie widać to, to nie istnieje, ale tak na wszelki wypadek postanowiono jedną pękniętą ramę wymienić, a resztę usterek załatwić przy pomocy dwóch ludzi z jedną wkrętarką i kilkoma metrami uszczelkowej gumy. Albo to naprawianie wyszło tak sobie, albo nasi nadwarciańscy eskimosi, to potomkowie Tomasza (tego niewiernego), bo działania „organów” jakoś ich nie przekonały. Raczej słusznie, bo nie trzeba długo się rozglądać, aby zobaczyć kilka efektownych przyczyn podwójnie białych świąt 2009 roku, których gumką od majtek zlikwidować się nie uda, a i tą uszczelkową też nie. Nie wierzycie? Popatrzcie!

skrzywione słupki w drzwiach balkonowych z ruchomym słupkiem
skrzywione słupki w drzwiach balkonowych z ruchomym słupkiem
wada poprzeczki w drzwiach balkonowych
wada poprzeczki w drzwiach balkonowych
wadliwie zamontowany i uszczelniony próg drzwi balkonowych
wadliwie zamontowany i uszczelniony próg drzwi balkonowych
wadliwie zamontowany próg drzwi balkonowych
wadliwie zamontowany próg drzwi balkonowych
wada montażu w progu drzwi balkonowych
wada montażu w progu drzwi balkonowych
wygięta rama ościeżnicy
wygięta rama ościeżnicy
błąd montazu parapetów zewnętrznych
błąd montazu parapetów zewnętrznych
wada wykończenia otwóru okiennego
wada wykończenia otwóru okiennego
szyba zespolona uszkodzenie strefy brzegowej
szyba zespolona uszkodzenie strefy brzegowej
szyba zespolona uszkodzenie części brzegowej
szyba zespolona uszkodzenie części brzegowej

Wadliwie zwymiarowane i źle zamontowane poprzeczki drzwi balkonowych powodujące nadmierne ugięcie elementów skrzydeł. Niewystarczające zachodzenie przylg skrzydeł na ramy ościeżnic. Źle osadzone i uszczelnione części progowe okien. Niechlujny montaż parapetów i elementów docieplenia. Brak jakiejkolwiek izolacji przeciw wilgoci. Stosowanie uszkodzonych mechanicznie formatek szkła powodujących ich szybsze pękanie pod wpływem naprężeń wywoływanych czynnikami zewnętrznymi. To widać gołym okiem i zobaczy to każdy, kto nie udaje ślepego. Patrząc na tę okienno-budowlaną mizerię wszystkim tym, którzy przyłożyli do tego ręki dedykujemy drugą zwrotkę piosenki montażowej:

„Otóż faceci wokół się snują, co są już tacy, że czego dotkną, zaraz popsują, w domu czy w pracy, gapią się w sufit, wodzą po gzymsie wzrokiem niemiłym, na niskich czołach maluje im się straszny wysiłek ! Bo jedna myśl im chodzi po głowie, którą tak streszczę: Co by tu jeszcze spieprzyć panowie, co by tu jeszcze ?”

Budujemy nowy dom, jeszcze jeden…

Sprawy naszych „starych” eskimosów toczą się swoim rytmem. To znaczy, eskimosi piszą i dzwonią, a „organy” czasem coś obiecają, czasem coś zmienią w swoich obietnicach, ogólnie rzecz biorąc doskonalą grę w pingla i spychotechnikę. Ot taka okienno-dewelopersko-spółdzielcza normalność. Właściwie tu można byłoby zakończyć tę opowieść gdyby nie to, że owa „radosna” okienna twórczość jest kontynuowana, a sposób w jaki to się odbywa może wskazywać, iż liczebność eskimosów w kraju nadwarciańskim wzrośnie. Taka nowa odmiana przyrostu naturalnego. Jedno igloo, 2+1 eskimosa.

plac budowy
plac budowy

W tym miejscu patrząc na działania połączonych sił spółdzielni, firmy budowlanej i dostawcy okien nie wiadomo już czy śmiać się, czy płakać. Może ani jedno, ani drugie, ale za ten brak nadzoru ze strony inwestującej spółdzielni oraz lekceważenie potrzeb i wysiłków finansowych przyszłych lokatorów dokonujące się połączonymi siłami ekip budowlano-montażowych warto tym dzielnym ludziom zadedykować i zaśpiewać kolejną zwrotkę naszej piosenki montażowej:

„Pozwólcie, proszę, że do konkretów przejdę na koniec: Okażmy serce dla tych facetów, zewrzyjmy dłonie, weźmy się w kupę, bo w tym tkwi sedno, drodzy rodacy, by się faceci czuli potrzebni w domu i w pracy. Niechaj ta myśl im wzrok rozpłomienia, niech zatrą ręce, że tyle jeszcze jest do spieprzenia !”

Obiecanki cacanki

Podobno hossa na sprzedaż lokali mieszkalnych dawno się skończyła, a o nowej nic nie słychać. Co sprzedawcy nad Wartą obiecują potencjalnym nowym eskimosom, że Ci ganiają do banków po kredyty i kupują mieszkania tego nie wiemy, ale co im chcą sprzedać możemy sobie wyobrazić po obejrzeniu kolejnej porcji zdjęć.

brak klocków podporowych. błąd montażu.
brak klocków podporowych. błąd montażu.
wada montażu - brak klocków podporowych
wada montażu - brak klocków podporowych
niewłaściwe zastosowanie wełny mineralnej jako termoizolacji
niewłaściwe zastosowanie wełny mineralnej jako termoizolacji
złe wykończenie ościeży okiennych
złe wykończenie ościeży okiennych
złe wykończenie ościeży okiennych
złe wykończenie ościeży okiennych
brak luzów dylatacyjnych na warstwę uszczelnienia
brak luzów dylatacyjnych na warstwę uszczelnienia
okna niestarannie uszczelnione pianką
okna niestarannie uszczelnione pianką
wygięcie progu drzwi balkonowych
wygięcie progu drzwi balkonowych

Pomieszanie z poplątaniem. To co widać wystarcza, aby powiedzieć, że dzielna ekipa spółdzielczo-budowlano-montażowa, choć w zmienionym już składzie, nadal robi wiele, aby trwać w niechlujstwie i nie pominąć żadnego z błędów montażu okien, których powinna się wystrzegać jak ognia. Nie będziemy tu ich wymieniać po kolei, bo to zwykły artykuł, a nie opinia techniczna, ale jeden przykuwa naszą uwagę szczególnie. Brak jakiejkolwiek izolacji przeciw wilgoci w obrębie szczeliny dylatacyjnej pomiędzy oknem, a murem przy jednoczesnym równoległym stosowaniu jako materiału termoizolacyjnego w szczelinie pianki PUR oraz wełny mineralnej.

Panowie inżynierowie zapomnieliście, że wełna mineralna oprócz bardzo wysokiej paroprzepuszczalności, zdecydowanie lepszej od pianki PUR, charakteryzuje się również dziesięciokrotnie większą nasiąkliwością? Zapomnieliście o tym jakie ilości wody, która musi odparować, znajdują się w nowopowstałych obiektach? Wykonywanie warstwy termoizolacyjnej wokół okna z wełny, to świetna sprawa, pozostawienie jej bez jakiejkolwiek osłony przeciw wilgoci wewnętrznej i zewnętrznej, to poważny błąd! A tak przy okazji, uważacie, że wykonanie tylko warstwy termoizolacji wokół okna jest zgodne z aktualnym stanem wiedzy i sztuki budowlanej?

Widoczny na zdjęciach „profesjonalizm” wręcz zwala z nóg, a ewentualny argument odpierający zarzuty: „Do tej pory tak robilim i było dobrze, więc o co loto?” nas nie przekona na pewno, a przyszłych eskimosów nie powinien. Robiąc świadomie to co robicie, tak jak robicie, w dłuższym okresie czasu działacie bezpośrednio na szkodę właściciela obiektu i przyszłych nabywców lokali, a to już może nie być zwykłą reklamacją podlegającą pingpongowi. O co loto?

Ano „loto o to”, że już od czterech lat dostępna jest na rynku publikacja Instytutu Techniki Budowlanej, z której można dowiedzieć się jak powinno montować się okna i drzwi balkonowe. Właśnie ukazało się nowe wydanie Instrukcji 421, której lekturę zalecamy tym co budują i montują, jaki i tym co kupują.

Instrukcja montażu okien ITB
Instrukcja montażu okien ITB
Instrukcja montażu okien ITB
Instrukcja montażu okien ITB

Przedstawiona pozycja ani nie jest za droga, ani za gruba, za to z pewnością zawarta w niej wiedza, choć nie wyczerpuje tematu, jest niebywale przydatna. Po tej lekturze każdy nadwarciański eskimos, obecny lub przyszły będzie mógł zaśpiewać za mistrzem Młynarskim: „Lecz choć im wszystko jak z płatka idzie, sprawnie i krótko, czasem faceci, gdy nikt nie widzi, westchną cichutko, bo mając tyle twórczych pomysłów, tyle zdolności, boją się, by im wkrótce nie przyszło trwać w bezczynności. A brak wciąż wróżki, która nam powie w widzeniu wieszczym: Jak długo można pieprzyć panowie, jak długo jeszcze ?”

No właśnie Panowie, długo jeszcze?

Tekst: OKNOTEST.PL
Zdjęcia: Eskimosi

Więcej produktów Przejdź do kategorii „Artykuły i wiadomości branżowe” Przejdź do kategorii „Okna energooszczędne”

Bądź na bieżąco!
Newsletter!