Przewiń do artykułu
Montaż okien

Artykuły są sortowane alfabetycznie według porządku A-Z. Jeżeli nie możesz odszukać interesującej Cię treści w spisie treści skorzystaj z wyszukiwarki treści.

Zamknij spis treści

Partacze bez k(l)asy!

Poznaj partacza tego, bo możesz spotkać jeszcze gorszego! W ubiegłym tygodniu przedstawiliśmy artykuł pod tytułem „Hymn na cześć partaczy”, w którym opisaliśmy i pokazaliśmy przykład wspólnej partackiej roboty pewnej spółdzielni mieszkaniowej, pewnego dewelopera i pewnej firmy okiennej. Temat został podjęty przez lokalną prasę, a pełną treść artykułu redaktora Tomasza Ruska z Gazety Lubuskiej prezentujemy poniżej. My byliśmy dla partaczy dość wyrozumiali, z artykułu Gazety Lubuskiej dowiecie się z imienia i nazwiska kim są owi partacze.

Prezentowany artykuł pragniemy uzupełnić krótkim komentarzem, bo za grosz wiary nie mamy w obłudne współczucie firmy Olejnik i tłumaczenia prezesa firmy PartnerS. Deweloper doskonale wiedział co i od kogo kupuje, a jeśli jego służby techniczne dopuściły do tak fatalnego montażu, to świadczy jedynie o ich umiejętnościach i sposobie sprawowania nadzoru nad podwykonawcami. Wiadomo nam, że w pokazanym przez nas kolejnym obiekcie, okna montuje inna firma „okienna”. Jak to robi pokazaliśmy. Źle, niechlujnie, partacko! Firmo Olejnik, klienci nie potrzebują waszego współczucia po szkodzie, a waszego profesjonalizmu, aby do szkód nie doszło.

Tłumaczenia Prezesa Sałaty z firmy PartnerS, że lód na oknach mógł powstać, bo mieszkańcy nie domknęli okna, to jest przykład niewiarygodnej, wręcz bezczelnej i głupiej arogancji. Trzeba jeszcze było Prezesie powiedzieć, że od tych niedomkniętych okien powstawały przeciągi, które sprawiały, że lód pojawiał się na coraz to różnych oknach, w różnych mieszkaniach, na różnych piętrach. Większej bzdury wymyślić nie można było. Co do prezesowskiej niepamięci w sprawie treści krajowej deklaracji zgodności i załączonych certyfikatów, to łatwo ją Panu Prezesowi możemy odświeżyć, w kolejnej części opowieści o tej partackiej robocie.

Na razie wszystkim przyszłym nabywcom okien i mieszkań w okolicach Gorzowa radzimy przeczytajcie artykuł redaktora Ruska i omijajcie partaczy. Niech zostaną bez k(l)asy.

Sople i lód na szybach, czyli jak źle zamontowane okna mogą napsuć zdrowia i nerwów

To nie żart. Bo choć na dworze skwar, oni już myślą o mrozach. - Ostatniej zimy mieliśmy w domu sople i lód na szybach. Wewnątrz mieszkania! - mówi małżeństwo. Teraz mają wilgoć, zacieki i… zszargane nerwy.

Wojna o wymianę okien

Gorzowianie (dane do wiadomości redakcji) mają już dość wojny o wymianę stolarki w ich bloku na Górczynie. Wymiana pism trwa od października minionego roku. To wtedy się wprowadzili i zauważyli, że okna są byle jak zamontowane. - Wiało przez nie ostro. Ciągle siedzieliśmy pod kocami. I to pomimo grzejących na full kaloryferów - mówią. Najgorsze przyszło zimą. Gdy pojawiły się ostre mrozy, na szybach i ramach pojawił się lód! Na zdjęciach widać sopelki, wiszące pod ramami i na zawiasach wewnątrz mieszkania!

- Mamy małe dziecko. Zwyczajnie baliśmy się o zdrowie syna, bo pomimo włączenia wszystkich grzejników i pracy dwóch na prąd, nie udało nam się dojść do 20 stopni ciepła! - opowiadają.
Cała historia jest opisana w kolejnych pismach wysyłanych do firmy budowlanej Olejnik z Różanek, która stawiała blok i zakładu Partner S spod Goleniowa, który montował okna.

Ta pierwsza wspiera lokatorów. - Choć za okna odpowiada Partner S - przypomniała wczoraj w rozmowie z „GL” Izabela Szczepaniak - Herbet z firmy Olejnik. Ale sprawa boli też ją. „Brak poważnego traktowania zgłaszanych nagminnie usterek doprowadził do tego, że my jako deweloper, tracimy dobrą opinię i potencjalnych przyszłych klientów#8221; - napisała do Partner S. W piśmie od Olejnika wyliczona jest też lista fuszerek.

Oto niektóre z nich: wyszczerbienia szyb, niedostateczna liczba połączeń stolarki z murem, brak kloców podporowych, brak ciągłości uszczelnień, warstwa termoizolacji nie jest zabezpieczona przed wilgocią, błędy przy szkleniu okien... I tak listowy ping-pong trwa w najlepsze już kilka miesięcy, a przez sfuszerowane okna cały czas wieje wiatr i chłód oraz wdziera się woda.

- A my boimy się kolejnej zimy. Nie, to wcale nie zbyt wczesne obawy, bo przecież czas na wymianę okien jest właśnie teraz. Chcemy tylko, by firma przedstawiła nam dokumentację obecnej stolarki i atesty następnej. Mamy do tego prawo. Nie chcemy powtórki z rozrywki - mówi Czytelnik.
Udało nam się dodzwonić do przedstawiciela firmy Partner S. Zbigniew Sałata zapewnia, że jego firma nie zawiniła w tej sprawie.

Co złego, to nie my

- Okna zamontowaliśmy jak trzeba. Moim zdaniem usterki i nieszczelności to wynik późniejszych prac budowlanych, których nie prowadziliśmy my, a wykonawca całego budynku - powiedział nam wczoraj. Sopelki na zdjęciach widział, ale nie wyklucza, że to efekt błędów lokatorów, którzy zimą nie domknęli skrzydła. A tak po ludzku, to rozumie, że ludzie są źli i narzekają, ale nie uważa, że to wyłącznie wina jego produktów i ludzi.

- A co z nieaktualnymi certyfikatami? - dociskamy.

- No, tak od ręki to nie powiem, czy były nieaktualne, musiałbym sprawdzić... Ale nie dziś - odpowiada.

- A niedotrzymywanie kolejnych terminów wymiany? - chcemy wiedzieć.

- Chcieliśmy wymienić, ale tylko okno balkonowe. Gdy już się prawie porozumieliśmy, ci państwo zażądali wymiany wszystkich okien, dopisując to do porozumienia. No tak nie można rozmawiać - tłumaczy.

Miejski rzecznik konsumentów Andrzej Wawrzyński nie ma wątpliwości. - Ci państwo mają prawo żądać naprawienia usterek od firmy, od której kupili mieszkanie. A w ostateczności mogą domagać się wymiany stolarki. Jeśli druga strona się od tego miga, mogą zrobić to na własne zlecenie, a potem kosztami obciążyć druga stronę. Zapraszam do mnie na rozmowę. Razem omówimy całą drogę - radzi ekspert od praw konsumentów.

Tymczasem nasi Czytelnicy już wynajęli prawnika i są gotowi iść do sądu. Ale na pewno rzecznik konsumentów usłyszy o sprawie. Bo... problemy z oknami mają już też właściciele innych mieszkań w tym bloku.

Red. Tomasz Rusek
Gazeta Lubuska

Opracowanie: OKNOTEST.PL

Więcej produktów Przejdź do kategorii „Artykuły i wiadomości branżowe” Przejdź do kategorii „Okna energooszczędne”